Ostatnio w telewizji pojawiła się piękna reklama – https://www.youtube.com/watch?v=0Cp-evVcEl0. Jej kwintesencją jest stwierdzenie, że „razem wygramy z każdym długiem„.
Owszem, ktoś tą walkę na pewno wygra, ale od Ciebie tylko zależy czy ty wygrasz, czy wygra podmiot który zakupił twoją wierzytelność.
Na rynku jak grzyby po deszczu pojawiają się coraz to nowe podmioty, które zawierają umowy ze SKOK-ami, Bankami, firmami telekomunikacyjnymi, na podstawie których dochodzi do „przejęcia długu”.
Nabywcy początkowo bardzo uprzejmie kontaktują się z osobami fizycznymi. Niekiedy korespondencja kierowana przybiera postać informacji z której wynika, że osoba A musi zapłacić w terminie 7 dni od dnia wezwania należność, w przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania Sądowego. Znaleźć można również informację o windykacji, egzekucji, jednakże zazwyczaj stwierdzenia te nie mają pokrycia w realiach.
Osoby, które stawiają się do Kancelarii z prośbą o wyjaśnienie i poradę prawną z reguły otrzymują informację, że NIE WOLNO NIC PŁACIĆ. Rozpoczyna się wymiana korespondencji, uzyskiwanie szczegółowych informacji, na które „wierzyciel” odpowiada dość lakonicznie.
W większości przypadków sprawa trafia do Sądu, jednakże umotywowane stanowisko klienta powoduje, że „wezwanie do natychmiastowej zapłaty” jest odkładane na bok i podmioty czekają ze złożeniem ewentualnego pozwu do Sądu.
Bardzo częstą praktyką jest również skierowanie sprawy do komornika gdyż skup wierzytelności obejmuje także kwoty zasądzone w postępowaniach jakie toczyły się przed kilkoma lub kilkunastoma latami. Jednakże po otrzymaniu stosowanego zawiadomienia o wszczęciu egzekucji zawsze należy skontaktować się z osobą posiadającą doświadczenie w prowadzeniu tego typu spraw, gdyż zawsze istnieje szansa na zmniejszenie wysokości zadłużenia, lub też uniemożliwienie w ogóle prowadzenia egzekucji.
Przykładów mógłbym podać wiele, jednakże w swej praktyce z porady prawnej skorzystała osoba, które przed kilkoma latami zawarła porozumienie o spłacie zadłużenia. Do spłaty zadłużenia doszło i to pomimo, że w znacznej części zobowiązanie choć wymagalne, było przedawnione. Pomimo dokonania spłaty zadłużenia podmiot i tak kierował sprawę do egzekucji uznając, że jeszcze pozostają należności do zapłaty. Finał sprawy był taki, że „wierzyciel” nie mógł prowadzić egzekucji gdyż Sąd wskazał, że doszło do spłaty zadłużenia. Inną konsekwencją zawarcia porozumienia było to, że pozostałe podmioty działające na rynku nagle zaczęły się zgłaszać po „swoje” pieniądze. Brak kontaktu i odpowiedzi ze strony klienta sprawił, że składane były pozwy, jednakże wniesienie odpowiedzi powodowało każdorazowo cofnięcie powództwa. Efekt przypadkowego spotkania jest taki, że w ciągu 2 lat klient nie musiał zapłacić kwoty 20 tyś zł.
Takich spraw i takich sytuacji może być wiele, więc jeśli Ty lub ktoś z osób Ci bliskich otrzymał pismo od „wierzyciela” w którym żąda się zapłaty, jeśli pocztą odebrałeś nakaz zapłaty ze zobowiązaniem spłaty długu o którym nawet nie pamiętasz że istnieje, jeśli po kilku latach złożono wniosek o wszczęcie egzekucji, nie czekaj i skontaktuj się z kancelarią. W każdej chwili możesz przesłać dokumenty na adres skrzynki internetowej. Analiza dokumentów jest bezpłatna i trwa zazwyczaj do 24h. Po zbadaniu stanu faktycznego istnieje możliwość udzielenia pełnomocnictwa. Zawierając umowę zlecenia z Kancelarią klient zazwyczaj nie ponosi żadnych kosztów związanych z prowadzeniem na jego rzecz sprawy i reprezentowaniem interesów w Sądzie.
Kancelaria zajmuje się prowadzeniem takich spraw na terenie całego kraju.
Pamiętaj jednak, że najważniejszy jest CZAS od dnia odebrania korespondencji. Im szybciej skontaktujesz się z prawnikiem, tym większe szanse na powodzenie w Twojej sprawie. Ważnym jest również to, żebyś ODEBRAŁ korespondencję. Nie odebrania korespondencji na poczcie może mieć dla Ciebie bardzo negatywne skutki, gdyż zarówno Sądy jak i Komornicy uznają w świetle przepisów prawa, że pismo skierowane „zostało doręczone”.
